• Wpisów:263
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 21:15
  • Licznik odwiedzin:7 770 / 1754 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Właśnie...
 

 
Yo !

Co tam u Was moi kochani? :3

U mnie spokoo... Moja najlepsza przyjaciółka pokłóciła się ze swoją koleżanką o chłopaka...

Music:
 

 
♥♥♥
 

 
Yo !

U mnie sytuacja z nim prawię się nie zmieniła. Tylko patrzę się na niego jak jakiś ułom, aleee.... Już coraz częściej przebywam w jego towarzystwie, znaczy się... Coraz częściej bywam koło niego, ale dziwne jest to... Że wgl. nie zamieniamy ze sobą ani jednego słowa... Hmm...
Dowiedziałam się, że chce on przenieś się do innej szkoły. Na początku chciał przenieś się do innej klasy... Ja się nie zgadzam ;___; xD Nie ma on takiego prawa ;__; Oby się nie dostał ... ;__; xD. Załamię się, gdy go nie będzie :' Uzgodniłam z przyjaciółką, gdy on na pewno będzie odchodził od naszej szkoły, to w jego ostatni dzień może on się dowiedzieć, że mi się podoba, ale jak na razie może ona mu tylko powiedzieć, że jej koleżance on się podoba. Tak wiem... Możecie uznać to za głupotę... Gdy zostanie to na walentynki mam zamiar wysłać mu walentynkę z wierszem mojego autorstwa i jako podpis będzie to kształt kostki od gitary ( jeżeli nie wiecie o co chodzi z tą kostką, to w poprzednich wpisach jest wyjaśnione ). W taką tajemniczość bawię się ;3.
Wciąż cały czas widzę gdzieś jego imię... Nie rozumiem tego... ;__;

A co tam u Was? :3

Music:
 

 
Zacznij działać.
 

 
Yo !

Jak Wam mija dzionek?
U mnie jest OK.

Zapraszam do odwiedzenia mojej strony na FB.
https://www.facebook.com/pages/Nadzieja-Umiera-Ostatnia/532942290121693?hc_location=stream

Jeśli chcecie ( byłabym Wam wdzięczna ;3 ) możecie polajkować ;>

Hmmm...
Może trochę napiszę o HALLOWEEN !! W tym roku chodziłam z dwoma koleżankami. Powiem Wam... Że mało zebrałyśmy cukierków i nie jestem do końca pewna, że za rok znów pójdę.

On <3
Pamiętacie jak Wam mówiłam, że moja kol. sobie jego zaklepała? Już jej się nie podoba, więc mogę do niego startować z czystym sumieniem ;D

A teraz obrazek ;>
 

 
Yo !

Przepraszam, że nie pisałam aż 22 dni, bo wiecie.. Szkoła ;/
Miałam lekkie urwanie głowy, ale postaram się przez ten weekend nadrobić straty.

Okej, wypisze w pkt. co wam napiszę w tym poście:

1. On <3
2. Oceny, klasa, szkoła ( Wat!? )

Pierw zacznę od pkt. 2.
Więc... Trochę złych ocen nazbierałam, ale wzięłam się w garść i mam nadzieję, że nadrobię straty. Chciałam się przenieś na profil mat-fiz ( już sama nwm. dlaczego... Może dla towarzystwa? A może dla innej nauki...? Może to i to? Nwm... ), ale nie przenoszę się. Rodzice mi nie pozwalają, przekonali mnie, żebym została na tym co jestem. W sumie przyznaję im rację i dobrze, że zostałam.

Pkt. 1.
Hmmm... Nwm. jak to Wam napisać...
Były takie dni ( może i nadal są ), że on na mnie patrzył... A może mi się tylko tak zdawało? Czasem miałam takie wrażenie, że sobie ubzdurałam, że tak naprawdę na mnie nie patrzył tylko spojrzał na mnie przypadkiem jak normalny człowiek... Lecz były takie sytuacje, gdzie... Moja nadzieja była na wysokim poziomie... Dowiedziałam się, że podoba mu się moja BFF, ale w końcu to było oczywiste... I jeszcze w dodatku chodzi z nią do tej samej kl... Wiedziałam o tym... Lecz nie miałam takiej pewności, wciąż nie mam... Ale usłyszałam to... Na szczęście poznałam dziewczynę, która jest teraz moją przyjaciółką i pomaga mi w tej sytuacji, zwiększa moją nadzieję. I faktycznie... Jeszcze szanse mam... Moja BFF ( ona mu się podoba ) brzydzi się nim, mówi, że jest brzydki i wgl., a ja do niego zagadałam, byłam czasem w grupie koło niego i zaczęłam mówić mu Hej... W pon. mam zamiar ponownie do niego zagadać i może naszą znajomość jakoś rozkręcę. Staram się... Z czasem moja nadzieja jest wysoko, średnio, nisko... Ale zawsze ona jest... W końcu... Nadzieja umiera ostatnia... ( < --- Przeczytałam ten cytat na blogu mojej koleżanki, zajebisty on jest *.* ). Wciąż myślę, że on patrzy czasem na mnie... Lecz nwm. czy to prawda... Nwm. czy wam opowiadałam, ale gdy byłam na Zielonej Szkole, on zapomniał kostki do gitary. Ja od tamtej pory noszę ją ze sobą. Po prostu... Ona przypomina mi o nim. Zaczęłam grać na keyboardzie dla niego, wszystko co gram na nim to dla niego, wszystko co rysuję to z myślą o nim. Wgl. cały czas o nim myślę... Noszę też pierścień z napisem '' Gdzie ty... ''. Niestety nwm. gdzie jest drugi pierścień z końcówką '' Tam ja '' i dlatego na kostce napisałam końcówkę i noszę ze sobą kostkę i pierścień. Niektóre bransoletki to też z myślą o nim. Napisałam też dla niego wiersze... Były też przypadki, że dostałam od kol. na FB pierwszą literę jego imienia ( polajkowałam jej posta ), a ja wgl. nic o nim jej nie mówiłam ( przypadek? Nie sądzę ), albo dzisiaj jak pisałam z przyjaciółką o nim, pisała mi, że uda mi się rozmowa z nim, i gdy weszłam na jakąś stronkę, był post, na którym była zakrętka od tymbarka z napisem '' Uda się! ''. Ostatnio byłam na spacerze wieczorem... Gdy już byłam pod domem, zorientowałam się, że nie mam kostki... Zaczęłam ją szukać po drodze, po której chodziłam... Lecz już było za ciemno i postanowiłam ją następnego dnia poszukać ( wiem... Jest to mała rzecz, ale bardzo dla mnie ważna )... Okazało się, że była ona w kieszeni od mojej bluzy... Nwm. jak ona się tam znalazła... Przecież szukałam po kieszeniach... Może źle szukałam... Może wgl. wszystko to co się dzieje ma jakiś dla mnie przekaz? Może to coś znaczy? Tyle o nim myślę... Na prawdę... Będę się starać... Mam nadzieję, która nigdy nie zgaśnie... Ale nie będę się narzucać.

Chyba to tyle o nim na dzisiaj... Jeśli coś sobie przypomnę to napiszę w dalszych postach.

Baj ! <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Yo !

A o to kilka moich rysunków xd ;p :

BUKAAAA xD :



POKÓJ, A W NIM DUCH KOŁO OKNA :


On <3 Właśnie to jest ten rysunek, który rysowałam na Zielonej przy świetle z komórki :


DOMEK I RESZTA :


ŁÓDKA :



Tak, tak wiem... Te rysunki są jakie są, no ale JAM JEST POCZĄTKUJĄCY ARRTYSTA xD

Zachęcam do przeczytania mojej książki:
http://secret-life.pinger.pl/m/20040763
  • awatar Nami i Lucy: Też rysuję. .3. Ale najlepszy pierwszy obrazek Buki! ;D +18 mnie rozwaliło! Hahaha ;D /Lucy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Yo !

Coś widzę, że tak za bardzo to nie interesuje Was mój blog.
Muszę to jakoś rozkręcić .
I jest też mi z tego powodu trochę smutno .

Zachęcam do przeczytania i ocenienia mojej książki ( I rozdział ):
http://secret-life.pinger.pl/m/20040763
 

 
Bardzo spodobała mi się ta melodia
 

 
O co chodzi moim uczuciom?
Co ja wgl. czuję?
A może to dobrze, że od razu nie zakochuję się?
Tylko po prostu mi podobają się '' chłopcy '', a jak mi nwm... Przejdzie? to nie cierpię itd.
Ale czemu zmieniają mi się uczucia?
Na przykład:
podobał mi się na początku roku szkolnego chłopak, a teraz inny. Dlaczego nie może mi się podobać jeden, konkretny, na jakiś czas chłopak, a nie... Jest tak zmiennie...
Teraz podoba mi się właśnie on, ten o którym Wam opowiedziałam, lecz coś dzieje się z moimi uczuciami. Może, dlatego że z nimi nie rozmawiam...?
CO JEST?! Nie wiem...
Wiem... Jestem okrutna, samolubna...
 

 

Jeśli macie do mnie jakieś pytania to proszę bardzo. Możecie je zadawać mi tutaj:
http://ask.fm/Paulablog

Tak jak wspominałam zaczęłam pisać książkę i teraz mam przerwę i chciałabym, żebyście mi ją ocenili i powiedzieli czy mam ją kontynuować

http://secret-life.pinger.pl/m/20040763
 

 

Niema to jak herbata ;D <3
I picie jej kilka razy dziennie ;p <3 xd
 

 

Siedzę na krześle przez ekranem od laptopa i rozmyślam...
Czasem lubię posiedzieć sobie przy muzyce lub bez i myśleć o wszystkim..
Czasem lubię być po prostu sama...
Czasem lubię wyjść na mój balkon i patrzyć na świat...
Czasem nie wiem co wgl. czuję...
Zastanawiam się... Jakby to było gdyby nie było internetu, mnie.. itd..
Zastanawiam się... Jakby to było gdyby świat byłby podobny do świata z filmów/seriali np.: typu fantastyka...
Czasem lubię usiąść z rodzicami i z nimi gadać o wszystkim...
Czasem zastanawiam się jaki sens ma to co robię, jak wyglądam, życie...

Tak po prostu...
 

 

Ehh.. Nie ma to jak uczyć się ponad 50 słówek na Angielski.. ;/ -,-
Zawsze spoko...

Ale jakoś daje radę ;p ;d
 

 

A o to parę cytatów z serialu '' Kuroschitsuji '':

„Możesz używać i idiotów i nożyczek, ale nigdy nie pozwalaj, by to idiota ich używał…”

„Coś, co raz się utraciło, nigdy nie powróci.”

„Jeśli mogę spotkać Cię tylko we śnie..Pozwól mi zasnąć na wieki….”

” Pewnego dnia, ja i ty, pójdziemy,
Nocą, porankiem, gwiazdami, snem,
Latem, zimą, wiatrem,
Wodą, ziemią, niebem,
Pójdziemy dalej w przeznaczenie.. ”

„Ponieważ nawet jeśli zapadnę w niekończący się sen, nie będę się bać… Proszę naucz mnie.. Proszę naucz mnie prawdy…”
 

 

Hej moi mili ; 3

Piszę treść tego wpisu na komórce i gdy będą jakieś błędy to przepraszam.

Tak jak obiecywałam* opowiem Wam o chłopaku, który mi się podoba *.*. No więc...
;p xd Jest on brunetem i ma ciemną karnacje. Nosi spk. ubrania, a nie jak mój kolega, który w podstawówce chodził w dresach xd. Gra na gitarze *.*, ale nie jestem takim typem dziewczyny, która leci tylko na np.: wygląd albo, ze gra na czymś. Ma on coś w sobie i coś czuję, ze ( po raz 3 słowo " coś " ) coś nas łączy... Obyśmy sobie byli przeznaczeni *.*. Próbowałam go narysować na Zielonej Szkole i narysowałam przy zgaszonym świetle i tylko sobie świeciłam komórką. Chyba musieliśmy mieć zgaszone juz światła. Napisałam tez dla niego piosenkę. Noszę w kieszeni kostkę do gitary, bo będzie ona mi przypominać o nim i chyba tez noszę ją, dlatego ze na Zielonej potrzebował jej, ale niestety jej nie miałam i dlatego ją teraz ze sobą noszę. Gdy tylko usłyszę lub zobaczę gitarę to kojarzy mi się to z nim. Wgl. wiele rzeczy kojarzy mi się z nim. Prawie cały czas o nim myślę. Patrzyliśmy się tez na siebie, ale nie mam 100 % pewności, ze mu się podobam.
Chyba to tyle, ale jak coś mi się przypomni o nim to napiszę .

Tata dzisiaj rozmawiał z facetem na temat keyboardu ^^. Moze jutro juz będę go miała. Kazdą melodię i piosenkę, którą zagram to będzie dla niego. To równiez się tyczy tez gry na gitarze.

Myślę, ze to na tyle w tym wpisie. Jak coś to pojawi się to w następnych wpisach.
Moze wrzucę tutaj mój rysunek z nim i piosenkę.
  • awatar Blue Raven: Popadasz w obsesję, kochana. Poza tym, pamiętaj o naszej umowie xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ehh.. Ta przeprowadzka...
W przyszłym tygodniu już będę w moim nowym mieszkaniu i na szczęście będę mieszkać w dobrym miejscu. Koło przyjaciółki, restauracji i wgl. Chyba najgorsze jest pakowanie się... ;/

Cytat:
'' Nie staraj się zostać człowiekiem sukcesu, lecz człowiekiem wartościowym ''
 

 

Hej Wam moi kochani

Wróciłam wczoraj z Zielonej Szkoły. Było naprawdę super i szkoda, że to tylko 5 dni...
Poznałam trochę ludzi ;d. Były różne fajne zabawy np.: wspinaczka, wycieczka w góry, jazda rowerowa, strzelanie z łuku, gry świata itd. Jedzenie też było dobre ;p. Była też prezentacja klas i dyskoteka. Jak na pierwszą dyskotekę to było spoko, a co do prezentacji klas... Moja kl. wybrała kolor niebieski i byliśmy smerfami. Pozwólcie, że się pochwalę, ale ja narysowałam na naszej fladze smerfetkę ;p xd ;d ( wzorowałam się na małej figurce ). W tych prezentacjach miało się mieścić: Flaga, hymn, jadłospis, maskotka, zabawka, pokaz mimów ( czy cuś ) i nie pamiętam czy coś jeszcze. My oczywiście zapomnieliśmy o pokazie mimów ( ehhh ), ale było dobrze ;p xd. Nie znałam też całego hymnu smerfowego, a kartkę trzymali gdzieś tak na środku, na przodzie i żebym ja coś widziała na tej kartce musiałam się trochę wychylić,a w dodatku stałam na przodzie z boku... I wyszłam potem też z jadłospisem z koleżankami. Dziewczyny z mojego pokoju i drugiego kłóciły się o np.: łazienkę, krzyki. Ja to chyba najmniej się kłóciłam xd. Kupiłam sobie 3 ( czy ;p xd ) naszyjniki - jeden z czaszką, drugi z krzyżem, czeci z kołem, na którym jest strona biała i ciemna, ale te koło u mnie jest podzielone na 2 części. Kupiłam sobie też taką maskotkę i nwm. czy cuś jeszcze.

Jestem na 17 odc. '' Kuroshitsuji ''.
Powiem Wam, że bardzo mądre cytaty są wymawiane w tym serialu.
Sebastian - Yes, my lord. ( ;p xd )
Ciel - Są rzeczy, których nie można odzyskać. Istnieje również cierpienie, przed którym nie uciekniesz.
Grell - Chcę być matką twoich dzieci ! ( Ten akurat do tych cytatów nie należy ;p xd )

Jutro opowiem Wam o chłopaku, który mi się podoba <3, lecz koleżanka moja sobie go zaklepała* i uzgodniłyśmy, że jak mu się ona nie spodoba lub cuś, to ja mogę do niego startować. Więcej Wam jutro opowiem.
  • awatar Blue Raven: Tak, on jest zaklepany. I wiem wiem, mój cytat jest najgenialniejszy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

W te wakacje zaczęłam pisać książkę i coś zrobiłam sobie przerwę. Mogę ją tutaj wrzucić i sami ocenicie czy mam ją kontynuować czy też nie.

'' Tajemnicze Oczy ''

Rozdział I

Wstałam rano, bardzo bolała mnie głowa, przeważnie oczy. Wyjrzałam za okno i nabrałam świeżego, wiosennego powietrza. Po czym ubrałam i wymyłam się, a po wykonaniu tych czynności zeszłam z plecakiem na dół do kuchni. Jak zwykle dom był pusty i na lodówce wisiała kartka, na której było napisane:

Wstałam wcześnie rano i pojechałam do pracy. W lodówce jest prawie pusto, więc masz położony talerz z kanapkami z żółtym serem i ogórkiem na mikrofalówce. Lepiej zrób zakupy.

Mama

Jak codziennie czytając te kartki o prawie tej samej treści, pojawia się na mojej twarzy uśmiech, bo nawet jak są to karteczki, a nie wypowiedziane słowa, to i tak sprawia mi to przyjemność. Dzięki temu jestem zapewniona, że moja mama jest bezpieczna. Lepiej to, niż nic. Wzięłam te kanapki i spakowałam je w fiole, po czym włożyłam je do plecaka, bo nie miałam czasu zjeść je w domu, ponieważ i tak już zaspałam do szkoły. Znając moje szczęście nie zdążyłam na autobus i czekałam na przystanku na kolejny 20 minut. W tym czasie zauważyłam po drugiej stronie ulicy starszą kobietę, która nie mogła przejść na drugą stronę, więc podbiegłam do niej.

- Pomóc? – zapytałam.

Staruszka spojrzała na mnie takim podobnym wzrokiem jak u samotnego dziecka, który potrzebuje poczuć czyjąś pozytywną obecność. Zapytałam jeszcze raz i tym razem odpowiedź otrzymałam od razu.

- Tak.

Jej wyraz twarzy pozostał taki sam jaki był przedtem. Złapałam kobietę za ramię i przeszłyśmy przez ulice. Szła ona niepewnym krokiem. Zastanawiałam się, co dzieje się z nią. Za każdym razem, gdy próbowałam zapytać, coś mnie cofało. Po chwili znalazłyśmy się na drugiej stronie i zabrałam kobietę do ławki, aby usiadła. Gdy chciałam ją posadzić, wyrwała się. Wtedy po długim namyśle nabrałam odwagi i zapytałam.

- Jestem zaniepokojona pani zachowaniem. Czy coś się stało? Jak mogę jeszcze pomóc?

Spojrzała na mnie wzrokiem nienawiści.

- Dziękuję za pomoc i za twoje chęci. Możesz mnie już zostawić. – odpowiedziała.

Po czym sama usiadła na ławce. Przez chwile patrzyłam na nią z zastanawiającą miną. Doszłam do siebie i odeszłam od niej o 4 metry. Spojrzałam na zegarek i do przyjazdu autobusu zostało jeszcze 7 minut. Westchnęłam. Odwróciłam wzrok w stronę staruszki i zauważyłam, że po jej policzkach spływają łzy. Zaniepokojona podeszłam do niej spokojnym krokiem i po raz kolejny padły z moich ust słowa.

- Bardzo robi mi się przykro, gdy widzę panią w takim stanie. Naprawdę mogę pomóc, tylko proszę mi powiedzieć jak?

- Proszę, odejdź. Mam już dosyć tego życia. Dlaczego ja? – odpowiedziała krzykiem rozpaczy.

Po czym wstała i poszła w przeciwną stronę. W zdziwieniu stałam jak słup patrząc na nią jak się oddala. Dopiero otrząsnęłam się, gdy usłyszałam dźwięk nadjeżdżającego autobusu. Po raz drugi spojrzałam na zegarek i zaskoczyłam, że przyjechałabym do szkoły w połowie 3 lekcji.

- Bezsensu iść dzisiaj do szkoły. Lepiej szybko pobiegnę do domu, bo ktoś mnie jeszcze zobaczy i na kabluje mamie. – powiedziałam sama do siebie.

Gdy wróciłam do domu, wciąż odczuwałam ból oczu, głowa już mniej bolała. Miałam tak od dobrych kilku dni. Nie wiem co się ze mną wtedy działo.

- Muszę wybrać się do lekarza. – pomyślałam.

Zmęczona tym wszystkim poszłam do swojego pokoju i wskoczyłam na łóżko. Odstawiłam ten dzień na bok i po chwili zasnęłam.

I co o tym sądzicie? Mam ją kontynuować?
  • awatar Nami i Lucy: Aaaa. <3 Kontunuuj proszę. :3 / Nami ;3
  • awatar Blue Raven: Ciekawie się zapowiada, dawaj dalej :3 Ale taka rada ode mnie, jakże doświadczonej i wspaniałej pisarki *sarkazm w głosie*: uważaj na interpunkcję i nie powtarzaj wyrazów ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›